Archive for kwiecień, 2008

Final Four

kwiecień 1, 2008

Powtórzyliśmy wyczyn z przed roku i ponownie awansowaliśmy do półfinału Pucharu Polski. Po trudnym meczu pokonaliśmy Wrocław Basket Club. Zgodnie z przewidywaniami mecz był ciężki, rywal postawił poprzeczkę bardzo wysoko, ale minimalnie udało się ją przeskoczyć. Tak wyglądały pary ćwierćfinałowe:

Pomorze Titans  125 : 119 Wrocław Basket Club

WKS Śląsk Wrocław 71:120 Gorzów Wlkp. Warriors

Włocławek Basket Nation 154:103 Warsaw Bulls

Gdańsk Ni Knights 100:99 Black Suns.

Pary półfinałowe prezentują się następująco:

Pomorze Titans : Gdańsk Ni Knights

Włocławek Basket Nation : Gorzów Wlkp. Warriors.

2 ekipy z Poland Premier i 2 ekipy z Divison 1. Świadczy to o wysokim poziomie zaplecza Poland Premier. Super niespodzianką była wygrana Ni nad Black Suns, dramatyczny mecz został wygrany przez zawodników Endergotha dzięki rewelacyjnej postawie Marcinka “Teardropa” Endera. Nie dojdzie więc do kolejnego spotkania Titans - Suns.

Bohaterem naszego spotkania okazał się być Grzegorz Wiecek, który dobrze kontrolował tempo spotkania i nie pozwalał rywalom zbliżać się punktowo do naszego zespołu. Można powiedzieć, że nasza obrona wreszcie nie funkcjonowała źle. Najwięcej kłopotu sprawili  Jerome Francis ( 31 pkt 11/21), Teofilijus Axujenchikas ( 22 pkt 9/21) i  Jakub Krupinski (24 pkt, 9/22, 7 ast, 3 blk). Na dobrym procencie zagrał Kris Cielma( 18pkt 8/11 i 5 stl). Do zwycięstwa Świecian poprowadziło 3 obwodowych muszkieterów Oscar Chen (33 pkt 10/22, 10/10 osobiste, 6 ast), Timmy Timmons ( 35pkt 12/16, 11/11 osobiste) i wspomniany wcześniej Grzegorz Wiecek ( 26 pkt 9/15, 8/8 osobiste, 14 ast). W obornie brylował jak nigdy Piotr Zelias blokując 7 rzutów w 24 minuty. Całe spotkanie zagraliśmy konsekwentnie w obronie jak i w ataku co przyniosło upragniony sukces. Czekamy z niecierpliwością na mecz z Gdańsk Knights, aby móc poprawić pucharowe osiągnięcia. Zwycięstwo jest w zasięgu ręki, a awans do finały byłby kolejnym historycznym wydarzeniem dla klubu, których w tym sezonie narazie nie brakuje.

W lidze trwa walka z Black Suns, liczą się małe punkty. Narazie fotel lidera okupuje team Wionczyka, ale pragnę uspokoić fanów, już niedługo się to zmieni.